Czemu makijaż zmienia moje życie?

Cześć kochani!


Nie uwierzycie co mam już w swojej toaletce. Tak, dobrze myślicie, czytaliście przecież tytuł posta ;)
W moich rękach jest już paletka od Kat Von D, okiennica. Odkąd ją ujrzałam, wiedziałam, że musi być ze mną. po prostu musi. Zakochałam się.
Odkąd sięgam pamięcią uwielbiam Kat Von D. Pamiętam, że jeszcze jak byłam dzieckiem, w gimnazjum poznałam ją pierwszy raz, fascynując się już wtedy tatuażem i oglądając programy LA Ink, Miami INK, i wiele wiele innych odmian. Właśnie w nich występowałam owa KAT, która pokochałam chyba za wszystko. Jak tylko dowiedziałam się, że zaczęła wydawać swoje kosmetyki to stwierdziłam, że kiedyś muszę je mieć. I właśnie teraz nadszedł ten moment, kiedy chcę wszystkie!
I tak będzie.



Po co ta paleta?

Coś więcej o paletce? Tak tak, wiem, na wspomnienia mi się zebrało.
Jeśli chodzi o paletkę, to oczywiście jej wygląd, wykonanie i to, że jest spod ręki Kat mówi samo za siebie i przekonuje mnie do jej plusowania. A tak czysto obiektywnie. Dla niektórych opakowanie może wydawać się dziwne, niepraktyczne, natomiast z takimi paletami się nigdzie nie chodzi, nie podróżuje. Ustawia się je w albo na toaletce. One mają pięknie wyglądać i być kunsztem samym w sobie a nie być rzucone do torby i leżeć wygodnie. Do takich celów kupuje się inne palety -  podróżne!





Coś o cieniach

Co więcej, cienie są po prostu obłędne. Oczywiście kolorystyka jest w tonacji i ciepłej (którą ostatnio pokochałam na maxa) i w chłodnej, więc każdy znajdzie coś dla siebie.
Są i kolory matowe jak i połyskujące. Zauważyłam dwie konsystencje tych połyskujących, jedna to bardzo dobrze zmielone cienie połyskujące, a dwa cienie na samej górze są jakby brokatami, dają bardziej połysk niż barwę. Inne zaś dają barwę i połysk.
Pigmentacja jest niesamowita, paca z nimi jest nieziemska i naprawdę cholernie łatwa. Cienie blendują się strasznie szybko nie pozostawiając żadnych plam.
Kocham, kocham, kocham.








Komentarze

  1. Kolory ewidentnie świetne. Kontrastowe barwy, pośród których każdy może znaleźć coś dla siebie.
    Z resztą sam motyw okiennicy oraz dopracowane detale to wystarczający powód, żeby ją mieć. Też uwielbiam Kate, i jej niepowtarzalny styl.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty